Historia przebudowy

2012

Przyszła wiosna i rozpoczęliśmy kolejny etap prac – tym razem na kolejnych piętrach.

DSCN8473 1024x1024 DSCN8502 1024x1024 DSCN8532 1024x1024

Mlyn-Patryki-dobudowany-nawis-z-lewej-strony-2012
Zgodnie z planem budynek został poszerzony z dwóch stron po 2,5 m. W ten sposób mogliśmy wygospodarować wygodne pokoje na każdym piętrze


DSCN8566 1024x1024
Pierwsze piętro – to tu będzie w przyszłości nasze mieszkanie


Mlyn-Patryki-zabieramy-sie-za-rozbiorke-dachu-2012
Budynek poszerzony po obu stronach, zabieramy się więc za zdejmowanie starego pokrycia dachowego. Arkusze starej niemieckiej ocynkowanej blachy stalowej będziemy w przyszłości wielokrotnie wykorzystywać. Okazało się, że warstwę ocynku mają większą (po tylu latach) niż to przewidują dzisiejsze normy!


Oprócz starego pokrycia dachowego zdjęliśmy część elewacji. Każdą deskę pieczołowicie odkładaliśmy w bezpieczne miejsce. Żadna z nich nie wylądowała w kominku, wszystkie dostały nowe życie – a to na suficie w pokoju dziennym, a to jako element szaf kuchennych czy drzwi od szafy.
DSCN9006 1024x1024

Stare-krokwie-nadawaly-sie-do-wymiany-Mlyn-Patryki-2012 sprochniale-koncowki-krokwi-Mlyn-Patryki-2012
Wprawdzie tylko wymienialiśmy blachę na dachu, ale okazało się, że część belek i krokwi nie nadawała się do użytku. Zostały zamienione nowymi. A stare – jak deski elewacyjne – zostaną w przyszłości wykorzystane we wnętrzu


DSCN9020 1024x1024 DSCN9014 1024x1024
Pogoda nas nie rozpieszczała – dokuczały nam ulewne deszcze i z pracami na dachu trzeba było się wstrzelić w dobrą pogodę


DSCN9045 1024x1024 DSCN9124 1024x1024

DSCN9173 1024x1024
Konstrukcja dachu została wzbogacona o nowe krokwie, na które poszło deskowanie, a potem papa. W takim stanie deszcz już nie był dla nas straszny


DSCN9251
Kiedy poddasze było już pod dachem, przyszła kolej na zdjęcie kolejnych desek elewacyjnych. Te również były przez nas skrupulatnie odkładane w bezpieczne miejsce


DSCN9107 1024x1024
Nasze prace na dachu też kompletnie nie przeszkadzały spływowiczom. Poziom wody po ulewnych deszczach był tak wysoki, że bez problemu przepływali pod naszym mostkiem


Facebook